Ćwiczenie mówienia - odpowiedź na pytanie:"Czy podobają Wam się dzisiejsze czasy?"



svshum

svshum

svshum
I speak:
Russian, Ukrainian
I learn:
English, Polish
Busuu berries :
46721

W jednym z podręczników znalazłam poradę do ćwiczenia mówienia dla uczących się języka obcego - trzeba wybrać jakiś interesujący wszystkich temat (a najlepiej kontrowersyjny) i o tym z kimś podyskutować. Najpierw długo gubiłam się w domysłach, jaki temat nikogo nie pozostawi obojętnym. Potem zdecydowałam się zadać pytanie prawie filozoficzne - Czy podobają Wam się dzisiejsze czasy? Co najbardziej Was inspiruje lub psuje Wam humor? Czy jest coś, co robicie na poprawę nastroju?

Proszę uprzejmie napisać choć parę zdań. Niekoniecznie to musi być wyczerpująca odpowiedź. Pamiętajcie, że każde utworzone przez siebie zdanie po polsku, to kolejny krok do upragnionego celu - mównienia poprawną polszczyzną. :)

Alexander Paul

Alexander Paul (47)

Alexander Paul
I speak:
Russian, Belarusian
I learn:
French, Polish
Busuu berries :
15421

Co najbardziej w tym świecie mnie interesuje, a niepokoi również, to rozwój techniczny. Bo zaraz tyle wszystkiego wyprodukowano, że nie potrafisz podjąć poprawnej decyzji, na czym ci naprawdę zależy: na przykład, czy to na komputerze, czy też na tablecie (przy znalezieniu odpowiedniej ilości forsy, ale to samo przez się rozumie). Jednocześnie ten rozwój techniczny staje się prawdziwym nieszczęściem dla całej ludzkości. Bo rozdziela nas na bogatych i na biednych, na chorych i na tych, którzy jeszcze nie wiedzą, iż będą wkrótce chorować... Co jeszcze? Niepokoi rozwój człowieka jako istoty ze wspaniałą nazwą Homo sapiens. Bo tego sapiens'u mu brakuje coraz częściej: upadek moralny, uczuciowy, zmysłowy. Nie narzekam. Ale to mi się nie podoba, gdy moralny upadek zapisuje się w prawie publicznym państwa.

svshum

svshum

svshum
I speak:
Russian, Ukrainian
I learn:
English, Polish
Busuu berries :
46721

Pamiętam w dzieciństwie wierzyłam, że w wyniku postępu technicznego ludzie będą mieli więcej wolnego czasu i lepszy poziom życia. Jaka byłam naiwna! Owładnięci żądzą władzy "gospodarze życia" użyją wszystkich środków, aby pogłębić rozwarstwienie pomiędzy bogatymi i całą resztą, ponieważ to umocni ich wpływ na społeczeństwo. W tym sensie upadek moralny również jest im na rękę.

svshum

svshum

svshum
I speak:
Russian, Ukrainian
I learn:
English, Polish
Busuu berries :
46721

Mnie osobiście najbardziej nurtuje powszechna we współczesnym świecie agresywność ludzi, zwłaszcza młodzieży. Nic dziwnego – krew tryska fontannami na ekranie w filmach i w grach komputerowych, głównymi bohaterami książek często są seryjni mordercy, wilkołaki lub wampiry.

Niedawno wysłuchałam serię audiobooków o Harrym Potterze. To, jak wiadomo, literatura dziecięca, wszystkie opisane wydarzenia odbywają się przeważnie w Szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie -uczelni kształcącej przyszłych czarodziejów. Świetny pomysł! Życie uczniów podczas edukacji, zajmujący nauczyciele, ciekawe przedmioty, np."Obrona przed czarną magią", magiczne istoty, zacięte mecze "kłidicza", płatanie figli…- to zachwycające nie tylko dla dzieci :). Ale po co ci  "śmierciożercy" i ta nudna wojna? Ależ wszyscy wiedzą, że zatruwające świadomość "niedobre myśli" trzeba przeganiać. Natomiast w tym wypadku dzieciom dają mylne wrażenie, że wojna jest konieczna i niezbędna.

Denerwuje mnie również ciągłe wyszukiwanie w odległej przeszłości i potem poruszanie przez media drażliwych tematów, co zawsze daje bardzo niekorzystne skutki. Jest takie rosyjskie przysłowie: "Kto stare urazy napomknie - temu oko precz". Całkowicie zgadzam się z jego treścią. Trzeba zaprzestać  sypania soli na rany, cenić każdą dobrą chwilę teraźniejszości i pracować na swoją przyszłość.

Co mi poprawia humor?

Po pierwsze: kiedy pokazują w "Wiadomościach" papieża Franciszka (mimo tego, że jestem ateistką). Co za wspaniały człowiek! Jego dobroć i mądre słowa są niczym balsam na duszę! Gdyby jeszcze ludzie postępowali według zasad , które głosi -  byłoby świetnie! 

Po drugie: kiedy słucham, co mówi Leszek Miller. Na razie nie miałam odmiennej opinii. Moim zdaniem, on zawsze ma rację i wypowiada się dobitnie - nic dodać, nic ująć. Co dowodzi, że narodowość nie ma obecnie zbyt dużego wpływu na poglądy ... i nie wszyscy jeszcze zwariowali. :)

No i wreszcie najbardziej mnie uspokaja, kiedy wyłączam telewizor i komputer, wychodzę na ulicę i widzę ludzi zajętych swoimi codziennymi sprawami, a nie roztrząsaniem tych bzdur, które media państw zachodnich jak również wschodnich używają do prania mózgu obywateli.

Selisten

Selisten

Selisten
I speak:
Russian, Ukrainian
I learn:
Polish
Busuu berries :
4003

Nie zgadzam się z Panią co do Harri Pottera. Gdy by nie śmierciożercy i Woldemort, byłoby сoś o wiele nudnego. Ależ ma być jakiś konflikt, intryga. Wreszcie, przeciw kogo zastosować wiedzy , zdobyte na "Obronie przed czarną magią" ? :) Poza tym, myślę, że ksiązki od czwartej napisane nie tyle dla dzieci co dla nastolatków. A oni mają znać , że w zyciu jest nie tylko rózowy kolor.

Skoro mowa o HP, polecam: http://infocorn.org.ua/materials/blogs_review/Suspilno-politichniy_analiz_Gari_Potera/47499 może to poprawi Pani humor :))

(мені не налазить на голову відмінювання імені Гаррі по-польськи: Harry'ego, Harry'emu, Harry'owie, Harrych, Harrym, Harrymi :) виходить , ніби Harry - це прикметник...

 

svshum

svshum

svshum
I speak:
Russian, Ukrainian
I learn:
English, Polish
Busuu berries :
46721

Nie lubię mrocznej fantastyki! Po co wymyślać przyszłość w podziemiach, gdzie istnieje tylko jedna radość życia - smażony szczur na obiad, skoro ludzkość tak bezlitośnie zachowuje się wobec naszej planety, że może się to kiedyś wydarzyć w realnym świecie. :(

Wolę opowieści typu "Nieumiałka w Słonecznym Mieście" Nikołaja Nosowa. Dostałam ją w prezencie od rodziców, gdy przyjmowano mnie do Wszechzwiązkowej Organizacji Pionierskiej imienia W.I. Lenina. :)

Przeczytałam tę książkę kilkanascie razy. Nawet kiedy już studiowałam na politechnice, czytałam ją podczas sesji zaliczeniowej, ponieważ pomagała mi pokonać stres i tremę. :)

Bardzo chciałabym przeczytać tę powieść po polsku, ale, niestety, nie mogę znaleźć w internecie. Czy nie trafialiście przypadkiem w sieci?

kwitochka

kwitochka (28)

kwitochka
I speak:
Russian, Ukrainian
I learn:
Spanish, Polish
Busuu berries :
9276

Co niepodoba mi się w dziszejszych czasacz to góry śmieća na naszycz ulicach, zwłaszcza w lasach, obok jezior i rzek. Wyrzucający śmieća gdziekołwiek  ludzie nie myślać o tym co zanieczyszczają Ziemę i to powodowa do zmieni klimatu, głobalnego ocieplenia, kwaśnych deszcze i innych kataklizmów.

svshum

svshum

svshum
I speak:
Russian, Ukrainian
I learn:
English, Polish
Busuu berries :
46721

nie_podoba mi się

w dzisiejszych czasach

góry śmieci

Ludzie, które wyrzucają śmieci gdziekolwiek, nie myślą sobie, że zanieczyszczają Ziemę i że to powoduje zmiany klimatu, globalne ocieplenie, kwaśne deszcze i inne kataklizmy.

 

Tak, to przykre. :((( Pewnego razu widziałam w telewizji, ile śmieci wolontariusi wyciągnęli z rzeki Desny obok plaży miejskiej. Od tej pory kąpać się tam nie zaryzykuję.